Na początek strona na która zaglądam regularnie i która uratowała mnie już kilkakrotnie od śmierci głodowej.
Choć ostatnia aktualizacja datowana jest na prawie równo rok temu, spis treści nadal działa i warto, naprawdę warto się zainspirować.
Mnie wyszły jakieś takie dziwne przekąski:
Cukinia z fetą i oliwkami - w zasadzie tytuł jest jednocześnie przepisem, hm czyli prawidłowo będzie smażona cukinia z fetą, oliwkami i ziołami, z listkiem bazylii do dekoracji i chlebem z masłem na czarnym talerzu. Dokładnie tak jak widać na zdjęciu.

Druga przekąska niby trochę bardziej skomplikowana. To bakłażan z wkładką. Powstał trochę przez przypadek i nie do końca tak jak trzeba. Miał być przekrojony wzdłuż, ale zaczął się psuć no i nie było innej opcji. Wyszły jakieś takie dziwne studnie które wypełniłem farszem i przysypałem tartym parmezanem. Farsz chyba prosty - cebula, mięso mielone, zioła i pomidory. Jedynie z pomidorami zaszalałem. Najpierw zrobiłem to co mój znajomy uważa za niesmaczne, czyli obrałem je ze skóry. Następnie wydrążyłem pestki. O takich rzeczach mój kolega mógł nie słyszeć, albo nie było okazji skomentować tego przy mnie. (Swoją drogą, ciekawe czy wiesz że to właśnie o Tobie napisałem...). Tak czy inaczej na fotografii prezentuje się to następująco.

0 komentarze:
Prześlij komentarz