"I amar prestar aen, han mathon ne nen, han mathon ne chae, a han noston ned 'wilith."
A w całym tym chaosie materii zmaterializował się mój dyplom (podyplomowy) ! No poważnie nie spodziewałem się takiej gali. W blasku fleszy i reflektorów z uściskiem dłoni rektorskiej i dyrektorskiej...

No i jak było ? W skali od 1-5 mocna czwórka. Ale nie będę się tu teraz rozwodził na ten temat, bo to nie czas i miejsce. Jako zaległość uzupełniam temat ekspresji materiału. Z poprzedniego ćwiczenia teoretycznego powstały praktyczne modele przedmiotów użytku codziennego. Ja mogę nieskromnie podzielić się tylko fotkami swojej roboty. niestety nie mam autoryzacji na ekspozycję pozostałych prac. (Chociaż jeśli ktokolwiek z uczestników wyrazi zgodę i dostarczy materiał...) Oto jak prezentuje się przetworzona przeze mnie kartka papieru. Idea jest prosta, mebel który można własnoręcznie kształtować. Fotel, szezlong, łóżko, dywan z zagłówkiem, tak to sobie wyobrażam...
![]() |
| Ekspresja Modelu |
No i na koniec jeszcze mała niespodzianka. Literalnie symboliczna galeria pokazująca nieskromnie przede wszystkim mnie :D Zdjęcia pochodzą właściwe z jednego, ostatniego dnia bo przecież gdyby nie ostatnia chwila...


0 komentarze:
Prześlij komentarz