środa, 9 stycznia 2008

Studia nie wyścigi...

...ale rozwijać trzeba się cały czas. Aktualnie kontynuuję naukę na studiach podyplomowych, ale o tym już chyba pisałem. Tym razem chciałem pochwalić się pierwszą częścią zadania, które wg. prowadzących ma być zakończone czymś totalnie niesamowitym.

Zbudować utwór plastyczny, przestrzenny, będący odpowiedzią na temat "EKSPRESJA MATERIAŁU"

Białą kartkę papieru przekształcić poprzez nacinanie, zaginanie, wycinanie itp., w taki sposób aby w efekcie końcowym w prezentowanym rozwiązaniu jednoznacznie określony został w/w temat. (rozwiązanie powinno prezentować poszczególne fazy w uzyskaniu efektu końcowego.)


Chociaż ćwiczenia prowadzone są przez Marka Diehla i Zbigniewa Dudka, to idę o zakład, że treść przygotował Zbychu (mam nadzieję, że nie poczyta Pan tej poufałości jako afrontu). No i przy okazji jeszcze raz przepraszam, że nie przesłałem odnośnika do strony producenta tych akrylowych (prawdopodobnie) płytek z zatopionymi różnościami. W zasadzie to może jeśli ktoś przypadkiem kojarzy owe cudeńka (zdaje mi się, że stoliki nawet robili w tej technologi) to podpowie mi łaskawie, jakiś link podeśle... ...proszę.

Wracając jednakże do tematu prezentuję rozwiązanie które do mnie przyszło w przypływie twórczej weny. Ocena będzie za 1,5 tygodnia, no chyba, że ktoś ma ochotę zostawić komentarz...


0 komentarze: