365 to jak dla mnie dosyć szalony pomysł na nudę tudzież ekspresję własną. Z tego co zrozumiałem i co można przeczytać na stronie domowej autora na fotoblogu będzie umieszczane jedno zdjęcie dziennie, jedno zrobione dokładnie tego dnia, jedno na każdy dzień roku. Przyznaję, że dosyć to nietypowy kalendarz. I nie dotykając kwestii merytorycznej, jak dla mnie cholernie ciężkie do wykonania, ze względu na harmonogram, postanowienie noworoczne. Nie zmienia to jednak faktu, że trzymam kciuki za powodzenie projektu. No i zapraszam, bo nic tak nie mobilizuje jak słupki oglądalności na stat4u ;-). A tak nawiasem, skoro już przy statystykach jesteśmy, niebawem uzupełnię informacje o winie z dzikiej róży. Niektórzy już wiedzą...
Na zakończenie, moje ostatnie odkrycie muzyczne... ...jeden z tych utworów który wywołuje mrowienie na plecach...
0 komentarze:
Prześlij komentarz