czwartek, 6 grudnia 2007

The World Famous Harlem Gospel Choir

Udało się ! Dzięki nieocenionej, wspaniałej, wielkodusznej, strażniczce mojego rozwoju kulturalnego (że się tak wyrażę), szanownej Pani Mikołajce, znajomej koleżance (tak, tak. To o Tobie...) znów miałem okazję spotkać się twarzą w twarz z kulturą wysoką, a miejscami nawet całkiem grubą (w pozytywnym tego słowa znaczeniu).

Od razu zaznaczam, że nie jestem jakimś super fanem gospel, nie zasłuchuję się tym na co dzień, ale może to dlatego, że intuicyjnie kojarzy mi się to z występem na żywo... Tym bardziej ucieszyłem się z nadarzającej się okazji. Jak się okazało moje przeczucie mnie nie zawiodło. Koncert był niesamowity. Kontakt z publicznością niepowtarzalny. Bardzo dobrze się bawiłem. Nie opiszę wszystkich przeżyć wewnętrznych, bo chyba nie potrafię. Jeśli ktoś czuje taką muzykę to i tak wie o co chodzi.

Zainteresowanych odsyłam na stronę Harlem Gospel Choir

0 komentarze: